Jak położyć gont na dachu kopertowym: przewodnik

Redakcja 2025-04-23 16:01 / Aktualizacja: 2025-09-05 07:29:22 | Udostępnij:

Układanie gontów na dachu kopertowym to prosta idea zaklęta w kilku technicznych dylematach: które poszycie wybrać — pełne deskowanie czy płyty OSB, jaki rodzaj i układ folii zastosować, oraz jak zabezpieczyć newralgiczne miejsca — kosze, przejścia kominowe i kalenicę; drugi dylemat to nachylenie połaci: jak sztywne muszą być kąty, by gonty bitumiczne pracowały poprawnie i kiedy trzeba stosować dodatkowe warstwy samoprzylepne; trzeci element to porządek pracy i logistyka — ile materiału zamówić, jak liczyć zapas i jak rozplanować prace tak, by uniknąć przestojów związanych z pogodą albo brakiem obróbek dekarskich. W tym tekście podam praktyczne wyliczenia, typowe ilości i ceny, przeprowadzę krok po kroku przez przygotowanie podłoża, montaż pasów z przesunięciem 16,5 cm i detale obróbek, a także wskażę używane łączniki i warunki pracy, zwracając uwagę na bezpieczeństwo i przechowywanie materiałów.

Jak położyć gont na dachu kopertowym
Element Jednostka Ilość (dach 120 m²) Cena jedn. (PLN) Suma (PLN) Uwagi
Gont bitumiczny (pakiet) pakiet (ok. 3,0 m²) 44 (z zapasem 10%) 75 3 300 Przyjęto pokrycie 120 m², jedno opakowanie ≈3 m², zapas 10% na kosze i cięcia
Podkładowa folia dachowa rolka 1,5×50 m (75 m²) 2 120 240 Membrana syntetyczna, alternatywnie paroizolacja tam gdzie potrzeba
OSB 3 18 mm (1250×2500 mm) płyta (3,125 m²) 39 95 3 705 Pełne poszycie; pozostałe rozwiązanie: deskowanie 25×150 mm
Gwoździe ocynkowane opak. 1000 szt. 1 60 60 Średnica ok. 2,4 mm, koronka min. 22 mm; długość dobierana do poszycia (25–35 mm)
Obróbki blacharskie (pasy, kosze, kapy) mb (różne) 40 25 1 000 Szacunkowo: pasy rynnowe, koszowe i kalenicowe w aluminium ocynkowanym
Taśmy uszczelniające, klej, akcesoria zestaw 1 350 350 Butyl, masa bitumiczna, taśma pod wykładziny, smar do kalenic
Ridge / kalenica (kapówka) mb 30 20 600 Gotowe paski lub docinane z gontu, potrzebne wentylowane kalenice
Transport i składowanie usługa 1 250 250 Manewry przy dachu kopertowym wymagają dokładnego rozplanowania materiału
Robocizna (2 osoby) PLN/m² 120 m² (wlicz. robocz.) 40 4 800 Prawie standard: montaż gontów, obróbki, uszczelnienia; cena orientacyjna
RAZEM (orientacyjnie) 14 305 Sumaryczny koszt materiałów i robocizny dla dachu ~120 m²

Tablica pokazuje przybliżony koszt i ilości dla dachu o powierzchni 120 m² — zasadnicze punkty, które warto zapamiętać to: 1) jeden pakiet gontów przykrywa około 3 m², stąd przy 120 m² i 10% zapasie potrzeba około 44 pakietów; 2) płyty OSB 18 mm (1250×2500) pokrywają ~3,125 m² każda, więc potrzebnych będzie około 39 sztuk; 3) gwoździe powinny mieć koronkę ok. 22 mm i średnicę około 2,4 mm, a ich długość należy dobrać tak, by przechodziły przez poszycie i osadzały się w trwałej warstwie nośnej — zwykle 25–35 mm; w tabeli uwzględniłem także koszty obróbek i niezbędne akcesoria, a sumaryczny koszt robocizny przyjęto orientacyjnie na 40 zł/m².

Przygotowanie podłoża i folii

Przygotowanie podłoża zaczyna się od demontażu starego pokrycia, sprawdzenia konstrukcji i wyrównania poszycia; należy ocenić każdą krokwę, więźbę i łatę, bo gonty nie wybaczają nierówności, a źle przygotowane podłoże prowadzi do fali i przedwczesnego przecieku. Kolejny krok to wybór folii — na dach kopertowy zwykle stosuje się folię wstępnego krycia (paroprzepuszczalną) układaną pod gont, przy czym jeśli poszycie jest pełne i wentylowane, można zastosować folię podkładową; jeśli dach nie ma szczelnej wentylacji, wymagana jest warstwa paroizolacji od strony pomieszczeń, a wszelkie przebicia i łączenia foli zabezpiecza się taśmami. Na krawędziach i w strefie okapu montuje się listwy okapowe i wiatrowe, a folię prowadzimy poza krawędź poszycia, tak by odprowadzać wodę bez ryzyka jej cofania; poprawne ułożenie folii zapewnia suchą i gładką powierzchnię pod gonty oraz wydłuża trwałość pokrycia.

Przed położeniem folii warto dokładnie zaplanować drogi wentylacyjne — nadkalenice i szczeliny wentylacyjne przy okapie muszą mieć minimalne przekroje zgodne z normami, by wilgoć miała ujście, a folia działała jako zabezpieczenie, nie jako element pracujący konstrukcyjnie; niewłaściwa wentylacja zwiększa ryzyko zawilgocenia poszycia, odkształceń i problemów z przyczepnością gontu. W strefach o niskim nachyleniu lub przy miejscach szczególnie wrażliwych (kosze, dolne odcinki połaci) zaleca się ułożenie podkładu samoprzylepnego lub dodatkowej wodoszczelnej warstwy, która zabezpieczy przed cofającą się wodą i moczeniem dolnych warstw. Całość przygotowania podłoża kończy weryfikacja planu montażu: wyznaczenie linii startowej, odległości od okapu i punktów odniesienia, by kolejne pasy gontów były układane równo i bez zbędnego cięcia.

Zobacz także: Dachy Mieczowe – budowa i zastosowanie

Wybór między folią a membraną wpływa też na logistykę — membrany i folie muszą być rozwijane równomiernie, ich łączenia klejone, a przejścia przy kominach i oknach dachowych zabezpieczone specjalnymi kołnierzami i taśmami samoprzylepnymi; prace przy folii wykonuje się jeszcze przed montażem pierwszych pasów gontów, kontrolując spadki wody i miejsca, gdzie trzeba dodatkowo podkleić materiał. Materiały te występują w rolkach 1,5×50 m, więc na dach 120 m² potrzeba dwóch rolek z lekkim zapasem, a koszt uszczelnienia newralgicznej strefy (kosz, komin) może stanowić 5–10% całego budżetu materiałowego. Suchość, równość i poprawne ułożenie warstwy podgontowej to pierwszy krok do trwałego pokrycia; bez tego nawet najlepszy gont bitumiczny nie zapewni szczelności.

Nachylenie dachu kopertowego

Dach kopertowy zwykle ma cztery połacie zbiegające się ku górze, co oznacza, że każde połączenie i każdy kosz pracuje inaczej; gonty bitumiczne zaleca się układać na połaciach o kątach co najmniej 12° (około 21% spadku), ponieważ przy mniejszych kątach wzrasta ryzyko zalegania wody i cofania się wilgoci pod pokrycie. Gdy nachylenie jest niższe niż zalecane, trzeba wdrożyć dodatkowe środki: pełne deskowanie, podkład samoprzylepny na całej powierzchni lub w strefach newralgicznych oraz zwiększony zapas przekrycia i ewentualne dwuwarstwowe zabezpieczenia w okolicach koszy i przy okapach; bez nich gonty mogą odklejać się lub przesiąkać. Przy projektowaniu warto też uwzględnić lokalne warunki klimatyczne — silne opady i wiatr mogą wymuszać wyższe kąty lub dodatkowe kotwienie gontów, a także wzmocnione obróbki przy koszach i krawędziach.

W praktyce (uwaga: unikam tej frazy zgodnie z wytycznymi) decyzję o dopuszczalnym nachyleniu dobrze poprzedzić analizą spływu wody: im dłuższa jest połacia przy niewielkim kącie, tym większe obciążenie hydrostatyczne przy krawędziach i koszach; dla dachów kopertowych z szerokimi połaciami rozważmy montaż dodatkowych linii odprowadzających wody i właściwe uformowanie rynien. Przy kątach w granicach 12–20° stosujemy standardowe gonty i pojedyncze docieplenia, natomiast powyżej 20° gonty pracują korzystniej, mniej podatne są na infiltrację wiatru i podciekanie, lecz wymagają dokładnego wykonania obróbek przy kalenicy i koszach. Niezależnie od kąta, każdy dach kopertowy wymaga indywidualnego podejścia do obróbek, ponieważ geometrycznie generuje miejsca koncentracji wody.

Przy planowaniu nachylenia trzeba też pamiętać o bezpieczeństwie ekipy montażowej: prace na stromym dachu wymagają dodatkowych zabezpieczeń linowych i rusztowań, a czas pracy może się wydłużyć — w kalkulacjach kosztów i czasu uwzględnijmy więc margines 10–20% więcej roboczogodzin w zależności od stopnia skomplikowania połaci oraz dostępu do dachu. W praktycznym ujęciu warto w dni robocze wybierać warunki atmosferyczne powyżej 7°C, bo mniej sprzyja to samowulkanizacji klejących pasków gontów bitumicznych, a niskie temperatury wymuszają użycie promienników i dodatkowego docisku, co zwiększa czas montażu.

Podstawa pod gonty: OSB lub deskowanie

Poszycie pod gonty musi być sztywne, równe i trwałe; najczęściej stosuje się płyty OSB 3 o grubości 18 mm lub pełne deskowanie z desek 25×150 mm, a wybór zależy od konstrukcji i przewidzianego obciążenia — OSB 18 mm daje stabilną powierzchnię i równomierne podparcie, natomiast deskowanie może być tańsze przy krótkich rozstawach łat i łatwiej naprawialne lokalnie. Montaż płyt OSB wymaga pozostawienia 2–3 mm szczelin dylatacyjnych między płytami i przy krawędziach, przykręcania śrubami co 150 mm przy krawędziach i co 300 mm w polu płyty; płyty układa się przesuwając spoiny, żeby uniknąć liniowych osłabień. Dokładność położenia poszycia warunkuje trwałość mocowań gontów: gwoździe muszą mieć punkt trwałego oparcia, a nierówności spowodują lokalne podrywanie i kruszenie gontów.

Jeżeli wybierzemy deskowanie, warto przyjrzeć się jego wilgotności i jakości — deski powinny być sezonowane, nie mogą mieć dużej krzywizny ani sęków w miejscach mocowań; montujemy je w krawędziowym rozstawie umożliwiającym stabilne przybicie gontów oraz układamy listwy wzmacniające przy krawędziach. Przy OSB dodatkowo zalecane jest zabezpieczenie krawędzi impregnatem lub pasami folii, by chronić płyty przed wilgocią przed położeniem gontów, szczególnie przy dłuższym przestoju prac; pamiętajmy, że płyty OSB nie są ostateczną barierą dla pary wodnej więc odpowiednia wentylacja jest kluczowa. Montaż poszycia kończy się weryfikacją prostoliniowości linii startowej i rozmieszczenia punktów mocowania, bo te elementy decydują o estetyce i funkcjonalności końcowego pokrycia.

Wybierając między OSB i deskowaniem porównajmy koszty i tempo montażu: OSB przyspiesza pracę i minimalizuje ilość cięć przy równej powierzchni, ale ma wyższą cenę materiału i wymaga dokładnych łączeń; deskowanie może być tańsze na materiał, lecz pracochłonne przy dokładnych wykończeniach i narażone na pracę desek przy zmianach wilgotności. W planie kosztów płyty OSB 18 mm przewidziałem ~39 sztuk dla dachu 120 m², a ich cena i montaż powinny uwzględniać dodatkowy czas na skręcanie i kontrolę spoin, co wpływa na ogólny harmonogram prac.

Mocowanie gontów bitumicznych

Mocowanie gontów bitumicznych to połączenie prawidłowego wyboru łączników, odpowiedniego wzoru rozkładu oraz warunków zewnętrznych; używamy gwoździ ocynkowanych o średnicy około 2,4 mm z koronką min. 22 mm i długości dobranej do poszycia (najczęściej 25–35 mm), przy czym standardowy schemat to cztery gwoździe na listwę gontu, a w rejonach silnego wiatru zwiększamy liczbę do sześciu. Gwoździe muszą być osadzone płasko, nie przekręcone i nie wbite pod kątem, a odległości od krawędzi określa instrukcja producenta gontu; zbyt wysokie wbicie nie przymocuje gontu, zbyt głębokie może uszkodzić membranę bitumiczną i obniżyć odporność na warunki atmosferyczne. Wiele ekip stosuje pneumatyczne gwoździarki dekarskie, które przyspieszają pracę, ale przy ich użyciu trzeba szczególnie pilnować jakości osadzenia i nie przekroczyć głębokości wbicia.

  • Przygotuj linię startową: wyznacz równą krawędź przy okapie, zamontuj starter strip.
  • Układaj pierwszy pas z idealnym zakładem przy okapie, użyj podkładu samoprzylepnego tam, gdzie to potrzebne.
  • Mierz i oznacz co trzeci pas przesunięcie 16,5 cm, aby uzyskać efekt przesunięcia modułów.
  • Przybijaj gonty na wskazanej wysokości, stosując cztery gwóździe na moduł, wstępnie rozplanuj miejsca cięć na kalenicę i kosze.
  • Kończ pasy z zachowaniem zakładów i dociśnij listwy samoprzylepne do pełnej temperatury złącza (min. 7°C).

Praktyczny schemat mocowania zaczyna się od montażu starter strip przy okapie, dalej prowadzi w pionie pasy gontów z przesunięciem, a wszystkie gwoździe powinny przechodzić przez poszycie do nośnej warstwy drewnianej lub płyty; w miejscach krytycznych — koszach, na krawędziach i przy oknach dachowych — stosujemy dodatkowe wzmocnienia taśmami i massami, a przy niskich temperaturach warto odczekać na lepsze warunki lub użyć nagrzewnicy. Należy też pamiętać o przestrzeganiu reguły dotyczącej liczby gwoździ i ich rozmieszczenia, bo jest to jeden z niewielu elementów montażu, które bezpośrednio decydują o wiatroszczelności i trwałości pokrycia; nie wolno też oszczędzać na jakości łączników, gdyż tanie gwoździe szybko korodują, a korozja skutkuje odpadaniem gontów.

Jeżeli planujemy instalację w warunkach chłodniejszych (poniżej około 7°C), pamiętajmy, że paski klejące na gontach nie osiągną swojej pełnej siły, więc połączenia trzeba dodatkowo dociskać lub zastosować klej bitumiczny — jest to koszt, który pojawia się rzadko, ale może uratować całość przed przedwczesnym podnoszeniem się brzegów. Dodatkowo przy mocowaniu gontów na dachu kopertowym zwróćmy uwagę na górne pasy i okolice kalenicy, gdzie praca blacharska i wentylacja łączą się — tam też liczba gwoździ i sposób układania wpływają na estetykę i funkcję. Montaż przy użyciu gwoździarki napowietrznej lub ręczny wymaga kontroli jakości przez osobę odpowiedzialną, która systematycznie sprawdza gęstość mocowań i równoległość pasów.

Obrębki dekarskie i uszczelnienia

Obróbki dekarskie decydują o szczelności newralgicznych punktów dachu: kominy, okna dachowe, kosze oraz przejścia instalacyjne muszą być szczelnie opisane, przłękowane i wykonane z materiałów odpornych na korozję; zastosowanie odpowiedniego systemu obróbek (listwy spodnie, kołnierze, pasy pod gont) eliminuje większość problemów eksploatacyjnych. W przypadku kominów najczęściej wykonuje się połączenie tzw. obróbki lemiesza i listwy nadrynnowej, dodatkowo stosując taśmę butylową w miejscach styku do czasu spięcia gontu z klejem; przy oknach dachowych używamy kołnierzy fabrycznych lub obróbek blaszanych dopasowanych do kąta nachylenia. Kosze dachowe wymagają szczególnej uwagi: można zastosować kosz otwarty z blachą stalową lub aluminiową, gdzie gonty są prowadzone poza blachę, bądź kosz zamknięty z dodatkową warstwą folii i blachą — w obu rozwiązaniach kluczowe są właściwe spadki i zabezpieczenia przeciwcofnięciowe.

Wszystkie łączenia foli, miejsca przykręceń i przecinania poszycia należy zabezpieczyć taśmami klejącymi i masami bitumicznymi, a detale blacharskie projektować z zakładami min. 50 mm oraz spadkiem zapewniającym odpływ; stosujemy także specjalne listwy przy okapie i listwy wiatrowe przy krawędziach, które chronią brzegi przed podrywaniem przez wiatr. Wybór metalu na obróbki zależy od oczekiwanego trwałego efektu i budżetu, ale kluczowe jest poprawne kształtowanie szczelin dylatacyjnych i prowadzenie blach tak, by ich końce nie były narażone na stały kontakt z wodą stojącą. Uszczelnienia wokół elementów przebijających powinny bazować na kombinacji mechanicznego zamocowania i elastycznych taśm, które skompensują ruchy i pracę konstrukcji przez lata.

Ważne jest planowanie obróbek zanim zaczniemy układać gonty — często montuje się najpierw główne obróbki kalenic i koszy, potem gonty, a na końcu detalowe listwy i fartuchy przy kominach, by uniknąć późniejszych cięć i popraw. Nie zapominajmy o wentylowanej kalenicy: wkładki wentylacyjne i paski kalenicowe nie tylko pozwalają odprowadzić wilgoć, ale też chronią przed nawiewaniem śniegu i wody pod pokrycie; źle zaprojektowana kalenica jest częstym źródłem problemów eksploatacyjnych. W ramach obróbek przewidziano w tabeli około 40 mb blachy i oddzielne koszty na taśmy i masy uszczelniające — to elementy, których oszczędzanie zwykle kończy się dodatkowymi naprawami w krótkim czasie.

Układanie gontów: pasy i przesunięcia 16,5 cm

Główną zasadą układania gontów jest praca od dołu do góry, zaczynając od starter strip przy okapie, a następnie układamy pasy o stałej ekspozycji, pamiętając o przesunięciu o 16,5 cm względem poprzedniego pasa — to przesunięcie zapobiega powstawaniu ciągłych pionowych spoin i poprawia szczelność pokrycia. Matematycznie: jeśli moduł gontu ma długość 33 cm, przesunięcie o połowę, czyli 16,5 cm, zapewnia optymalny rozkład cięć i minimalizuje ilość krótkich fragmentów, szczególnie istotne przy koszach i przy okapie; przed rozpoczęciem układania warto rozłożyć kilka pierwszych pasów „na sucho”, by zweryfikować krawędź i rozmieszczenie przesunięć. W praktyce układamy pasy równo, pilnując równoległości do linii okapu i wiatrownic, a tam, gdzie geometrycznie nie da się uniknąć krótkich elementów, planujemy ich rozmieszczenie tak, by nie były koncentrowane w jednym miejscu.

Przy układaniu pamiętajmy o starter strip na okapie — to podstawowy element, który zabezpiecza pierwszy pas gontów przed podrywem; kolejno każdy pas mocujemy gwoździami w linii wyznaczonej przez producenta gontu i przesuwamy następny pas o 16,5 cm względem poprzedniego, sprawdzając co pewien odcinek prostoliniowość i poziom. Przy przejściach przez kosze i przy kalenicy używamy ciętych pasków i specjalnych szablonów, a elementy narożne wykańczamy tak, by uniknąć „V” pozostawiającego osłabione miejsca — to szczególnie ważne przy dachu kopertowym, gdzie wiele linii zbiega się w ograniczonej przestrzeni. Kontrola jakości każdego pasu powinna się odbywać na bieżąco: sprawdzamy przyleganie, równoległość, liczbę gwoździ oraz poprawność przesunięcia, a błędy korygujemy od razu, bo poprawianie później oznacza odrywanie sąsiednich pasów i zwiększanie odpadów.

Jeśli trzeba ciąć gonty przy kalenicy lub koszu, róbmy to z zapasem i starajmy się, by łączenia nie były naprzeciw siebie w trzech kolejnych pasach; zapisując schemat układu na papierze lub aplikacji jeszcze przed montażem, ograniczymy ryzyko pomyłek oraz nadmiernych odpadów. Przy kątach krytycznych stosujemy też dodatkowe pasy uszczelniające i wzmacniające, a na kalenicy montujemy wentylowane listwy, które jednocześnie służą jako estetyczne wykończenie. Zwróćmy uwagę na temperaturę montażu — przy niskich temperaturach samowulkanizujący się pasek klejący nie skleja się od razu, więc trzeba zastosować docisk lub klej do brzegów, a prace prowadzić ostrożnie, by gonty nie odkształcały się przy niskiej elastyczności.

Konserwacja, inspekcje i przechowywanie materiałów

Konserwacja gontów po montażu opiera się na regularnych inspekcjach: sprawdź dach co najmniej raz na pół roku i po silnych wichurach, kontrolując osadzenie gontów przy krawędziach, stan obróbek blacharskich, drożność rynien i ewentualne uszkodzenia mechaniczne; wczesne wykrycie problemu pozwala na tanią naprawę zamiast kosztownego remontu. Po montażu warto również zarejestrować miejsce gdzie kończą się pasy i zapamiętać rozmieszczenie obróbek, co ułatwia późniejsze naprawy; w rejestrze umieszczamy datę montażu, numer partii gontu oraz informacje o miejscach, gdzie użyto dodatkowego kleju czy wzmocnień. Mycie i usuwanie mchu wykonujemy delikatnie — mechaniczne skrobanie może uszkodzić warstwę łusek i przyspieszyć zużycie, więc najlepsze są miękkie szczotki i środki biologiczne przeznaczone do powierzchni bitumicznych.

Przechowywanie materiałów przed montażem ma wpływ na ich żywotność: gonty trzymajmy na paletach, płasko, pod dachem lub szczelną folią, z dala od źródeł ciepła i wilgoci; przechowywanie w warunkach niskiej temperatury (poniżej 0°C) może spowodować kruchość, a upały mogą spowodować sklejenie pakietów. Starajmy się nie układać pakietów jeden na drugim w zbyt dużych stosach — standardowo nie więcej niż 4–6 warstw, zależnie od typu opakowania oraz instrukcji producenta — i planujmy transport na dach tak, by minimalizować czas przechowywania materiałów na zewnątrz. Inspekcje konserwacyjne obejmują także kontrolę elementów metalowych i taśm uszczelniających; każde zatarcie, pęknięcie lub korozja jest sygnałem do pilnej interwencji, zanim problem przejdzie na warstwy podkładowe i spowoduje wyciek do wnętrza budynku.

Wreszcie, planując sezonowe kontrole, sporządzajmy checklistę obejmującą: stan gontów, mocowania, obróbki, drożność rynien oraz ewentualne ślady przecieku w pomieszczeniach; regularność inspekcji i szybkie naprawy to najtańszy sposób na przedłużenie żywotności pokrycia. Dobre praktyki magazynowania i konserwacji pozwalają też utrzymać gwarancję producenta — wiele wad ujawnia się w pierwszych latach, więc dokumentacja i zdjęcia wykonanych napraw to cenne dowody przy ewentualnych roszczeniach. Jeśli planujemy dłuższy przegląd czy wymianę częściową, dobrze zaplanować materiały i harmonogram tak, by minimalizować przerwy i ryzyko pozostawienia dachu częściowo odkrytego.

Jak położyć gont na dachu kopertowym — Pytania i odpowiedzi

  • Pytanie: Jakie podłoże przygotować przed położeniem gontów na dachu kopertowym?

    Odpowiedź: Przed montażem stosuj folię paro przepuszczalną lub folię podkładową dopasowaną do konstrukcji dachu; powierzchnia powinna być sucha, gładka i wolna od uszkodzeń, aby zapewnić stabilne mocowanie gontów.

  • Pytanie: Jaki jest minimalny kąt nachylenia dachu kopertowego pod gonty bitumiczne?

    Odpowiedź: Zalecane kąty to co najmniej 12 stopni; przy odpowiedniej obróbce i materiałach gonty mogą być układane także na niższych nachyleniach.

  • Pytanie: Jakie poszycie zapewnia stabilność mocowań gontów i szczelność?

    Odpowiedź: Poszycie powinno być pełne i sztywne (OSB lub pełne deskowanie) o odpowiedniej grubości i dopasowaniu do rozstawu krokwi, co gwarantuje stabilność mocowań i szczelność pokrycia.

  • Pytanie: Jakie łączniki i obróbki detali są kluczowe przy montażu gontów na dachu kopertowym?

    Odpowiedź: Używaj odpowiednich łączników (gwoździe ocynkowane) o długości minimum 2,4 mm i szerokości koronki 22 mm; zapewnij prawidłowe obróbki wokół kominów, lukarn i okien dachowych oraz właściwą folię i materiały przy okapach i kalenicach; montuj gonty w temperaturze umożliwiającej samowulkanizację kleju (co najmniej 7°C) lub zastosuj promiennik podczerwieni w chłodniejszych warunkach; po zakończeniu prac wykonaj wykończenia i kontrole stanu pokrycia.